W połowie października 2013 r. dzięki inicjatywie gdańskiego osrodka Ruchu MAITRI, mogliśmy bliżej poznać bardzo trudną sytuację kameruńskich dzieci. Po obejrzeniu zdjęć i wysłuchaniu konferencji pana Tadeusza Makulskiego, dyrektora gdańskiego biura MAITRI, postanowiliśmy przekazać tym dzieciom, które nigdy nie widziały innego świata poza własną wioską i drogą do szkoły w Bafoussam, prace malarskie wykonane przez naszych uczniów. Pragnęliśmy przybliżyć tym dzieciom naszą polską rzeczywistość oraz przede wszystkim przekazać w taki niekonwencjonalny sposób wyrazy naszej przyjaźni i sympatii. W połowie lutego 2014r. otrzymaliśmy zdjęcia, na których mogliśmy rozpoznać prace naszych uczniów trzymane przez uczniów z Bafoussam, a wśród nich i naszego Georgesa. Widać głębokie wzruszenie tych dzieci. Nasz Georges napisał nam, że to był wybuch radości i wielkie święto dla nich. Siostry z misji przekazały im również kredki i flamastry, żeby i oni ze swej strony mogli odpisać nam w takiej plastycznej formie. Dziękujemy szczególnie nauczycielom, pod kierunkiem których nasi uczniowie przygotowali prace: paniom Ewie Manuszewskiej i Małgorzacie Jarockiej oraz panu Tomaszowi Sójce. W ten projekt zaangażowali się również uczniowie naszej szkoły. Marcela Narkiewicz, uczennica klasy III A prowadziła wymianę wirtualnej dokumentacji z gdańskim oddziałem MAITRI. Bardzo wielu uczniów poświęciło swój czas, żeby przygotować prace malarskie, które będą dobrą wizytówką naszej szkoły i jednocześnie sprawią prawdziwą radość naszym afrykańskim podopiecznym. Teraz czekamy na prace malarskie od Georgesa i jego kolegów i koleżanek ze szkoły w Bafoussam. Georges jest 16-letnim chłopcem mieszkającym we wiosce Kenang k. Baffusam w Kamerunie. Od 5 lat społeczność naszej szkoły wspiera go w ramach programu Adopcja Serca organizowanego przez Ruch Maitri. W Kamerunie chłopak pozostaje pod opieką misji Sióstr Pallotynek z Polski. tekst: Małgorzata Zalewska,